Nie tylko kolor i nie zawsze patrzymy w aparat

Dziś fotografia czarno-biała to wybór czysto estetyczno-artystyczny, jednak kiedyś nie było wyboru. Tak jak słowo „rysunek” kojarzy się przede wszystkim z czernią i bielą, tak fotografia była po prostu grafiką malowaną światłem. Jeśli fotografia, to czarno-biała, bo innej po prostu nie było. A jak już się pojawiła, to przez długi czas była, delikatnie mówiąc, niszowa.

Poza osobami cierpiącym na daltonizm wszyscy widzimy świat w kolorze. Dlaczego więc tak łatwo przyszło nam przełknięcie ograniczenia barw rzeczywistości do skali szarości? Dlatego, że najbardziej reagujemy na kształt i kontur. Co prawda mocny kolor potrafi z nimi wygrać, ale jego brak nie wpływa negatywnie na nasz odbiór danej sceny – chyba że cały obraz został skomponowany z myślą o odwzorowaniu kolorów  – to samo dzieje się w odwrotnej sytuacji – są zdjęcia, które grają tylko w czerni i bieli.

Jeżeli Wy, albo Wasi znajomi szukacie fotografa na sesję portretową, w plenerze lub może na na ślub, chrzest, komunię czy też inną uroczystość rodzinną to serdecznie zapraszam. Skontaktujcie się ze mną 🙂

Chciałam podzielić się z Wami paroma zdjęciami, które ostatnio wykonałam w technice ograniczenia koloru – miłego oglądania!

Napisano w Co nowego Etykiety: , , , , ,